Ulewa – czym jest i jak miasto powinno być przed nią zabezpieczone?

Mało, kto z nas lubi ulewy. Narzekamy na to, że psują nasze plany, sprowadzają chłodniejsze powietrze, uniemożliwiają wykonanie wielu czynności. Jednak, czy w tym wszystkim orientujemy się, czym dokładnie jest ulewa? Jeśli chcemy się denerwować na to, co nam dała natura, warto wiedzieć, że zgodnie z geograficznym tłumaczeniem, definicja ulewy powinna obejmować jej siłę i okresy występowania. Biorąc to pod uwagę, można stwierdzić, że ulewa to intensywne opady deszczu mające charakter nagły, nawalny. Z reguły nie trwają zbyt długo, jednak pozostawiają po sobie widoczne efekty. Ze względu na ilość wody, która zalewa powierzchnie w trakcie ulewy, mogą wystąpić lekkie podtopienia.

Ulewom często towarzyszy silny wiatr. Jeśli chodzi o występowanie, to pojawiają się głównie w cieplejszych okresach, choć można je spotkać także jesienią. Zagrożenie zalaniem sprawia, że obszary zabudowane powinny być chronione przed ulewami. Oczywiście, niezbędnym elementem jest kanalizacja. To ona stanowi ujście dla nadmiaru wody, a jednocześnie dostarcza ją do budynków. Niezastąpione są rynny odprowadzające wodę z dachów. Dzięki nim, kanalizacja deszczowa może sprawnie odciągać topniejący śnieg, lód i deszcz osiadający na dachach i chodnikach.

Najpotrzebniejsze są rynny dachowe, które pozwalają na pozbywanie się wilgoci z powierzchni najbardziej narażonych na zawalenie się pod wpływem ciężaru wody. Natomiast na poziomie chodników, istotnym elementem kanalizacyjnym są kratki ściekowe. To do nich spływają wszystkie wody ściągane rynnami z dachów a także te, utrzymujące się na ulicach. Żeby jednak studzienki kanalizacyjne pomieściły wodę, muszą mieć otwarty dopływ do większych zbiorników wodnych. Niezbędne jest przy tym czyszczenie kanalizacji. Zapobiega ono zatykaniu się rynien i rur, więc mamy pewność, że całość zostanie doprowadzona do miejsca, w którym przestanie stanowić jakiekolwiek zagrożenie dla społeczeństwa.